Cała prawda o Neuroshima Hex 3.0

hex3front_smallW najbliższych dniach do sklepów w całej Polsce trafią pudełka z nową edycją gry Neuroshima Hex. Trudno uwierzyć, że od premiery Neuroshimy mija już siedem lat. Minęło jak mgnienie. W międzyczasie Portal wydał międzynarodowe przeboje, ze Strongholdem i Robinsonem Crusoe na czele, pojawiały się nowe tytuły, zmieniał się rynek, powstawały i upadały wydawnictwa, pojawiały się nowe hity i znikały jak meteoryty, jedno było niezmienne – Neuroshima Hex…

 

Dlaczego nowa edycja?

Obecna edycja trafiła na rynek w 2007 roku. Przez ten czas zebraliśmy wiele doświadczeń, rozwinęliśmy się jako wydawca, zmienił się też rynek. W tym roku wraz z naszymi partnerami z USA i Francji postanowiliśmy odświeżyć Neuroshimę i wyprodukować nową, bogatszą edycję – dostosowaną do dzisiejszych wymagań rynku, zarazem pozbawioną drobnych problemów poprzedniej edycji.

 

Jakie zmiany?

Nowa edycja niesie wiele zmian. Są to:

Ilustracje: wszystkie żetony, plansza oraz okładka mają nowe ilustracje przygotowane specjalnie do tej edycji. Za projekt okładki odpowiada Piotr Cieśliński pracujący na co dzień nad okładkami książek dla wydawnictwa Fabryka Słów, projekt planszy przygotował Michał Oracz, a ilustracje na żetonach wykonał pracujący z nami od wielu lat Piotr Foksowicz oraz Invlove.

Znaczniki obrażeń: do Neuroshimy Hex wracają znane z pierwszej edycji znaczniki obrażeń sztabów. W zestawie znajdują się cztery znaczniki. Dla rozgrywek na większą ilość graczy na planszy pozostaje licznik obrażeń tak, jak w poprzedniej edycji.

Talia Hexogłówek: do Neuroshimy Hex dodaliśmy 55 kart z hexogłówkami zaprojektowanymi przez Michała Herdę, który od wielu lat zajmuje się projektowaniem podobnych łamigłówek. Dzięki tym 55 kartom możecie pobawić się w Neuroshimę nawet, gdy nie ma w okolicy przeciwnika!

Grube żetony: w nowym wydaniu żetony drukowane są na grubej tekturze (1.5 mm).

Nowe ikony: ikony na żetonach uległy minimalnej zmianie – mają dodany kolor oraz są wyraźniej zaznaczone na żetonach. Ponadto zmieniła się ikona wytrzymałości (dotąd zbyt podobna do ikony medyka, teraz zmieniła się w ikonę tarczki), usunięto z żetonów ikonę klepsydry, która nie wnosiła do gry istotnych informacji oraz zmieniła się ikona „Bomby” na żetonie Klauna, ponieważ po klaryfikacji reguły zbyt różni się od Bomby, czyli żetonu natychmiastowego.

Poszerzona instrukcja: nowe wydanie posiada nową instrukcję, która została zaktualizowana o wyjaśnienie wszystkich problemów, jakie przez lata były zgłaszane na forach internetowych.

Zmiany w regułach: nowa reguła zmniejszająca losowość dociągu, nowa reguła likwidująca pechowy dociąg oraz nowy tryb gry na 3 graczy. Oczywiście nowe reguły wraz z instrukcją będą udostępnione za darmo do pobrania na stronie Portal Games.

Karty referencyjne: do pudełka dodano cztery karty referencyjne – dla każdej z podstawowych armii w grze.

 

Co z posiadaczami aktualnej edycji?

Wydawnictwo Portal Games będzie wspierać posiadaczy obecnej edycji. Dodatki do gry opublikowane w latach 2014 oraz 2015 będą publikowane w dwóch wersjach – w wersji z ikonami dla wersji 2.5 oraz w wersji 3.0. Decyzja o produkcji dodatków w kolejnych latach będzie podjęta w oparciu o wyniki sprzedaży dodatków w określonych wersjach – tak długo jak długo będzie zainteresowanie dodatkami w wersji 2.5, tak długo wydawnictwo nie porzuci fanów tej edycji i będzie produkowało dodatki także w tej wersji.

W latach 2014 oraz 2015 na oficjalnych turniejach akceptowane będą żetony z obu edycji. Posiadacze starszej edycji nie będą w żaden sposób dyskryminowani.

Wydawnictwo Portal Games potwierdza wszelkie możliwe wsparcie dla fanów Neuroshimy Hex, zarówno obecnych jak i nowych.

Co z armią DDM?

Armia Doom’s Day Machine jako armia wyjątkowa nie jest częścią podstawowego zestawu gry Neuroshima Hex. Armia ta będzie dostępna osobno – osoby zainteresowane jej kupnem będą mogli dodać ją do swojej kolekcji już w grudniu, w bardzo promocyjnej cenie.

 

 

 

 

 

 

Share this

19 komentarzy

  • Omnibus

    Nie rozumiem dziwnej nienawiści do nowych grafik. Same obrazy jednostek są o niebo bardziej bogate w szczegóły, rozleglejszą paletę barw. Styl graficzny jest dostosowany do tacticsa, konwoju oraz 51. stanu. Czytelność? Jako człowiek z wadą -4 z hakiem, mam przywilej stwierdzić, że widzę wszystko jasno i wyraźnie. Do braku ramek, i białych prostkokątów zamiast strzałek przyzwyczaję się. Wydaje mi się, że grafiki są oryginalniejsze, zwłaszcza jeśli chodzi o Molocha i Borgo. Moim zdaniem autorzy powinni podcieniować je jeszcze trochę, niemniej i tak wyczuwam pewien postęp w stosunku do 2.5 (Te grymasy na twarzach Borgo… ). Co do tła muszę się zgodzić: Nie zadowala mnie ono tak jak ilustracje. Pasuje średnio, zbytnio jaskrawe, najgorzej z modułami. Tam nie wygląda to zbyt fajnie, ale za to komponuje się jako-tako z żołnierzami.
    Stwierdzam jednak, że ilustracje są efektem powolnej ewolucji z dodatku, do dodatku, z armi do armii. Już pomiędzy 2.5 a NY widać kolosalna różnicę.
    Co do mapy: Uważam, że to największy progres względem poprzedniej wersji. Nie dość, że, jak zauważył niegdyś Tycjan, urzeczywistniają pole bitwy, sprawiając, że (Patrząc z perspektywy wyobraźni gracza) snajper nie stoi metr od wroga, a bomba ma zasięg kilku metrów. W dodatku, to miasto prezentuje się po prostu estetycznie.
    Podsumowując: Ilustracjami jestem bardzo zadowolony (a, że nie lubiałem większości ilustracji oryginalnych…), nowe znaczki przeżyję bez załamania nerwowego. Moduł lekko denerwują, a plansza również idzie na plus.

    • ThreefoldBurly

      Portal w kolejnym poście zamieścił porównanie starych i nowych ikonek jak widzisz na nim wszystko jasno i wyraźnie z wadą -4 z hakiem, to gratuluję :). I może nie sprowadzajmy rzeczowej dyskusji na pole emocjonalnych ocen („nienawiści” itp.)

      • Omnibus

        A na czym polega „rzeczowa dyskusja” pomiędzy tymi którym grafika się nie podoba, a tymi którym podoba się bardziej? 😀
        Jedni będą wymiotować nową grafiką, ale i tak kupią nową wersję jako fani, a połowa z nich nie będzie nawet pamiętać, że miała jakieś obiekcje przed premierą. Moim zdaniem bardziej chodzi tu o psychologię. „Lepsze jest wrogiem dobrego”, a jeśli chodzi o sequele, nieważne czy gry, książki, filmu to i tak zawsze coś będzie „be”.

  • robbot

    „pstrokate tła” – wydaje mi się, że to kwestia gustu, a drażniące wszystkich ikonki to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Gdyby od samego początku były takie grafiki jak w 3.0 to myślę, że nikt nie miał by pretensji(a przynajmniej zdecydowana większość). Przeciętny Kowalski, który nie miał nigdy doświadczenia z grami, myślę, że wybrałby to co jest najnowsze i na pierwszy rzut oka ładniejsze. No, ale starzy gracze nie mają się co wkurzać bo przecież dodatki będą wychodzić w dwóch wersjach.

    • ThreefoldBurly

      Tła są pstrokate albo nie są. Kwestią gustu może być jedynie, czy się komuś taka pstrokatość podoba, a kwestią rozsądku bądź jego braku, liczenie na to, że to powszechne zjawisko.

      Gdyby od samego początku były takie grafiki, to obawiam się nie mielibyśmy do czynienia z takim międzynarodowym sukcesem NHeksa i wtedy zapewne pretensji siłą rzeczy było by mniej.

      • pacman

        Przypomniało mi się jak panowie z podcastu „Planszostacja” mówili o raczej kiepskawym wykonaniu Neuroshimy Hex 😀
        Myślę, że żyjemy w czasach gdzie wszystko jest „pstrokate”. Powstają jeszcze gry, gdzie elementy projektowane są w tak starym stylu?

  • ThreefoldBurly

    Po co poprawiać coś doskonałego i sprawdzonego (dizajn graficzny oryginału) Bóg jeden i Trzewik raczą wiedzieć. Mam tylko nadzieję że BDC zachowają rozsądek i NH! na Androida zostanie w kolejnych latach przy grafice z 2.5

    • Rockas

      Może po to by zachęcić nowych graczy do planszówek. Nie oszukujmy się, w dzisiejszych czasach gracze(szczególnie Ci nowi) przywiązują dużą wagę do wyglądu i jakości wydania. Płacąc przykładowo 100 zł za trochę kartonu, oprócz świetnej mechaniki i grywalności oczekują najwyższej jakości wydania. Mi osobiście bardziej podobają się grafiki z wersji 3.0 choć wersja 2.5 też mi się podoba.

      • ThreefoldBurly

        Ale my nie rozmawiamy o tym, co się komuś podoba, tylko o jakości dizajnu. Przyjmując Twój sposób rozumowania, jeśliby okazało się, że większość ludzi podoba się kolor różowy, to należałoby wszystkie żetony pomalować na różowo. Grafiki na żetonach przede wszystkim spełniają jakąś funkcję – konkretnie są nośnikami informacji. Ewentualne upodobania kolorystyczne graczy mają tu drugorzędne jeśli nie zupełnie marginalne znaczenie. Żeton ma po pierwsze w czytelny sposób informować o swojej funkcji (warunek konieczny, niewystarczający) a dopiero potem być atrakcyjny wizualnie, po tym jak pierwszy warunek został spełniony (warunek wystarczający). Oryginalny dizajn wg mnie idealnie spełniał te założenia. Kolor był jednolity i stanowił jedynie tło, co od razu załatwiało co najmniej 3 kluczowe funkcje: 1) szybka identyfikacja przynależności do konkretnego deku, 2) wysunięcie na pierwszy plan ikon i oznaczeń funkcji żetonu (czytelność), 3) wysunięcie na drugi plan ilustracji (atrakcyjność). Wprowadzenie pstrokatych teł o żywych barwach na dzieńdobry niweluje te kluczowe funkcje. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jakość samych ilustracji, które w tej wersji są wysunięte na ważniejszy plan i wg mnie są słabsze od ilustracji poprzednich. Ten ostatni argument jest oczywiście najbardziej subiektywny i nie wykluczam że praca nowych grafików bardziej przypadnie do gustu szerokiemu odbiorcy niż mnie. Nie wykluczam, ale wątpie, bo na grafice się trochę znam.

        Do tego wszystkiego dochodzi kwestia niewątpliwego zamieszania, jakie spowoduje nowe wydanie. Już na BGG pojawiają się wątki (w dość uśpionym ostatnio forum), gdzie ludzie narzekają, bo kupując nie zdawali sobie sprawy o tak daleko idących zmianach. Oczywiście można założyć, że każdy kupujący powinien przed zakupem być wystarczająco poinformowane, ale byłoby to dość naiwne założenie. Wprowadzenie takich zmian zawsze okupione jest problemami i nie bardzo widzę, co Portal zyskuje w zamian.

        O kwestii graczy wersji androidowej i iOSowej, którzy przyzwyczaili się do dizajnu 2.5 i nie wyobrażają sobie nagłego upgrejdu aplikacji do 3.0 (który może się przecież odbyć bez pytania się o ich zdanie) nie wspominam.

      • ThreefoldBurly

        Jeszcze dodam, że trawestując, to co napisałeś – nowych graczy nie zachęcą a starych nie potrzebnie wk… Uważam, że jest to pierwsze poważniejsze potknięcie Portalu. Tak sobie myślę, że jak się ma do czynienia z tak dobrą mechaniką, łatwo ją przecenić i w konsekwencji nie docenić innego elementu układanki czyli graficznego dizajnu. Tak mi się właśnie wydaje – że Portal nie docenił roli oryginalnego dizajnu w międzynarodowym sukcesie gry. No cóż, wyniki sprzedaży 3.0 już niedługo wyjaśnią, kto tutaj miał rację.

        • pacman

          Błagam, przestań pisać…
          Nic nie staje się mniej czytelne, wszystko wygląda bardziej atrakcyjnie – gradienty, żywe kolory, tekstura metalu, ikony jednostek. To wszystko wyskakuje z tej dwuwymiarowej koncepcji wcześniejszej wersji. Brzmisz jak chłop, który przegania widłami wszystkie ciągniki, bo koń to jedyna słuszna opcja!

  • Behalior

    Jako gracz NS Hex jedynej i słusznej edycji nr. 1 czuję się oszukany. Zdrada! Hańba! A medja milczo!

  • Rockas

    To jest profesjonalne podejście do sprawy, świetnie! Mam tylko pytanie czy stare armypacki (steel police, nowy jork, neodżungla itd.) też zostaną wydane w wersji 3.0 czy tylko te nowe, które będą ukazywać się w najbliższych dwóch latach?

    • admin

      Dodruki army packów będą już robione według nowej edycji. Posiadacze starej edycji kupili już stare army packi! 🙂

Zostaw komentarz