Premiera gry Neuroshima: Last Aurora. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o naszym najnowszym tytule

Już dziś premiera gry Neuroshima: Last Aurora. Ograliśmy ją dla was wielokrotnie: w trybie wieloosobowym i solo w łatwiejszej i trudniejszej wersji. Jest do niej także świetne rozszerzenie Przebudzenie Molocha. Oto więcej informacji, zdjęć, opinii recenzentów i linków do dalszych materiałów na temat gry.

Poznaliśmy tę grę, zakochaliśmy się w niej i stworzyliśmy naszą wersję w uniwersum Neuroshimy. Na lodowej pustyni błąka się kilka ostatnich dusz. Wszędzie osiada pył radioaktywny po ostatniej wojnie. Garstka ocalałych musi przeżyć na skutej lodem i skażonej ziemi, aby dostać się na pokład Aurory, ostatniego lodołamacza, który niebawem odpłynie po raz ostatni.

Last Aurora to gra od Mauro Chiabotto, w której od 1 do 4 graczy mierzy się z przygodami w postapokaliptycznym, mroźnym świecie, na opustoszałych pustkowiach. Podczas rozgrywki gracze staną się liderami jednego z konwojów, który będzie przede wszystkim zmagał się z przeciwnościami i wrogami w drodze do tytułowej Aurory. Po drodze będzie wiele szans na zdobycie cennych punktów. Podróż nie będzie łatwa. Jako przywódca niejednokrotnie staniesz przed trudnymi decyzjami, nieustraszonymi wrogami czy też masą przeszkód, które spowolnią twój konwój. Warto jednak podejmować wyzwanie, bo zwycięstwa w walkach są premiowane. Musisz także mądrze zarządzać surowcami, by twój konwój przedarł się przez mroźne krainy.

Gra nie zajmuje przesadnie wiele miejsca na stole, a jej rozłożenie trwa krótką chwilę. Zasady należą do przystępnych i intuicyjnych. Rozgrywka podzielona jest na rundy, a w ich ramach na fazy wykonywane naprzemiennie przez graczy. Czas gry według pudełka to 60-90 min i z pewnością rzeczywistość to odzwierciedla. 

Każdy z graczy otrzymuje planszę, przy której będzie wykładał swoje karty. Gra opiera się bowiem głównie o zbieranie kart: zarówno kart ocalałych, jak i kart ulepszeń konwoju, czyli ciężarówek, przyczep, a także dodatkowych dział, bagażników i pancerzy. 

Ocalali wykonują akcje w fazie eksploracji, w której wyłożonych jest 5 kart. Gracze mogą wtedy zrekrutować karty z nowymi ocalałymi, znaleźć wśród kart nową przyczepę czy ciężarówkę, ale też eksplorować jakieś miejsce: np. przeszukać skażony magazyn i zdobyć paliwo lub dodatkowy przedmiot albo znaleźć żywność i naboje we wraku helikoptera.

(…) dobieranie kart to clue całej gry.

Czytaj więcej:

Jeśli wahasz się nad zakupem Neuroshimy: Last Aurory, ale języczkiem u wagi jest rozgrywka solo, szala przechyla się na stronę „kup”. Zasady zarządzania automą są na plus, jeśli porównamy wszystkie mechaniki w grze. (…) Należy docenić fakt, że automa nie jest banalnym przeciwnikiem, którego zawsze pokonamy „sposobem”, niezależnie od tego jak ułożą się karty. W pewnych obszarach ma ona przewagę. I trzeba na nią mocno uważać.

Czytaj więcej:

Zobacz przykładową rozgrywkę w Neuroshima: Last Aurora. 

„Jest to gra na którą czekałem w tym roku,
nie przeliczyłem się.
Piotr Jasik
GameTrollTV

„Zagrałem w wersję prototypową gry. BARDZO mi się spodobała, klimat jest żywy i niesamowity, naprawdę czuję się jak w filmie Mad Max!” Rozzilla na BGG
10/10

“Grałem w wersję beta z Mauro Chiabotto, jednym z autorów gry i odkryłem zabawną i niesamowitą grę, która przeniesie cię w świat Mad Maxa. W trzech słowach? TO ŚWIETNA GRA!” elpapo na BGG
10/10

„Po rozegraniu jednej partii od razu miałem wielką ochotę na kolejną!” pinky71 na BGG
9/10

No comments yet.

Leave Your Reply

O nas

Portal Games jest działającym na polskim rynku od 1999 roku wydawcą gier planszowych. Wśród naszych najsłynniejszych tytułów znajdują się gry Robinson Crusoe, Osadnicy: Narodziny Imperium oraz Detektyw.

Nasz Twitter

Wczoraj ujawniliśmy taki tytuł 😋Czekacie na więcej? 😎 https://t.co/bOd9MGhfVA https://t.co/af5UglDiU3
Blisko, coraz bliżej... ;) https://t.co/bOd9MGhfVA https://t.co/W2Nm222GRK
Coraz bliżej do Portalconu 😃#hadrianswall #portalgames https://t.co/SyiUSfbZQU

Newsletter