Gen Con 2018 – krótka relacja

50 edycja Gen Con już za nami. Na miejscu ciężko pracował nasz zespół, składający się z naszego prezesa, Ignacego Trzewiczka, oraz Merry Trzewiczek, a także naszych amerykańskich reprezentantów Zarę i Luka. Mieliśmy swoje stoisko, z którego Detektyw rozchodził się jak ciepłe bułeczki, organizowaliśmy pokazy gier, a także przeprowadziliśmy wielki pokaz Detektywa, gdzie ponad 100 osób grało naraz w specjalną sprawę konwentową!

Impreza była doskonała, wszyscy świetnie się bawili, a nasz zespół wraca do domu z toną nowych gier i wspomnień, za to lżejszy o cały nakład gier przywiezionych do Indianapolis w stanie Indiana. Zobaczcie, jak to wyglądało:

To zdjęcia z czwartku (Dzień 1 Gen Conu) i nasze Portalowe stoisko numer 1850 tuż po wypakowaniu wszystkiego, rozłożeniu i przygotowaniu wszystkiego na szturm zwiedzających. Dominował oczywiście Detektyw, dostrzec można też demo Monolith Areny, Neuroshimę, Robinsona, a także książki Ignacego, Board Games That Tell Stories I i II. Książki te można nabyć aktualnie w ramach Humble Book Bundle: Game Design & Puzzlecraft, w wersji cyfrowej – serdecznie zachęcamy!

A to już czwartek w pełni i stoisko Portalu oblegane przez tłumy fanów, wolontariuszy, zwiedzających i gości. Stosy gier topnieją w oczach.

I na koniec czwartku Detektywa zostały niewielkie zapasy. Demo Monolith Arena również cieszyła się zainteresowaniem.

Odwiedzili nas goście – w tym wypadku Bruno Cathala wraz z Merry i Ignacym.

Dzień 2 konwentu, piątek trwa w najlepsze, ostatnie pięć sztuk Detektywa zostało nam w zapasie.

Każda kupowana kopia jest od razu podpisywana cierpliwie przez Ignacego. Przez pewien czas były dwie kolejki – jedna by zakupić grę, druga, by ją od razu podpisać.

I tak oto w trakcie piątku Detektyw został wyprzedany. Ponad 700 kopii wyparowało. Pozostali zainteresowani będą musieli zaczekać do angielskiej premiery gry, która nastąpi… 8 sierpnia.

Dzień 3 rozpoczęty. Brak Detektywa sprawił, że zaczęły topnieć inne stosy. Wśród nich stoją między innymi nasi amerykańscy reprezentanci, Luke i Zara.

A co zrobić, kiedy już wyczerpie się gra i wszyscy są głodni rozgrywki? Oczywiście zorganizować specjalny event na ponad 100 osób!

Ignacy w wielkiej sali gotowej pomieścić głodnych wrażeń detektywów. Cisza przed burzą.

I zaczęła się zabawa! Ponad 100 osób w grupkach do pięciu osób próbuje rozwikłać tajemnicę zawartą w scenariuszu konwentowym „Przedmieścia”, oznaczonemu jako Sprawa 6.

Rozgrywka w Detektywie zaczyna się od wstępu. Wprowadzenia do sprawy, które samo w sobie może zawierać już pewne wskazówki.

Praca wre, a wolontariusze z grupy Portal Gamers pomagają, wyjaśniając zasady i dostarczając materiały związane ze sprawą. Podczas tego wydarzenia gracze nie korzystali z Bazy Danych Antares online, została ona częściowo odwzorowana na papierze.

Z każdą chwilą stosy papierów rosną, mapa myśli się powiększa, szczegóły są gromadzone, by wydedukować najważniejsze wnioski.

Podczas wydarzenia mieliśmy też pomoc cosplayerów, którzy w przebraniach różnorakich detektywów nadawali wydarzeniu dodatkowego klimatu.

Sprawa rozwiązana, doskonały wynik 36 na 40 punktów i podpis Ignacego czyniący dyplom pamiątkowy oficjalnym.

I tak oto wydarzenie dobiegło końca, detektywi prawdziwi i w przebraniach mogli czuć dumę ze spełnionego obowiązku.

Podpisywaniu nie ma końca, tutaj Ignacy składa autograf na instrukcji do Detektywa. Ponoć jest dobra, ponoć nie zawiera błędów.

A tutaj Luke opowiada o Detektywie. Można było go też obejrzeć podczas prezentacji gier na kanale Twitch Goard Game Geeka, na żywo z konwentu.

A to już dzień 4 Gen Conu, ta ostatnia niedziela, i Luke prezentujący wraz z Ignacym Monolith Arenę.

Gen Con był wspaniałą imprezą, odwiedziło nas mnóstwo fanów, zagraliśmy w wiele nowych gier i doskonale się bawiliśmy. Chcielibyśmy podziękować wszystkim naszym fanom, wolontariuszom, pomocnikom i organizatorom za całe wydarzenie. Mamy nadzieję, że pojawimy się w Indianapolis również za rok, z kolejnymi tytułami!

Share this

Jeden komentarz

Zostaw komentarz