BLOG: Lubię piosenki, które znam

BTTS 27.09.2017 PL

Miesiąc Cry Havoc dopiero co za nami, z tej okazji Ignacy chciałby się z wami podzielić swoimi przemyśleniami na temat projektowania rozszerzenia Aftermath!


Mógłbym godzinami opowiadać o rozszerzeniach do gier. Sporo z nich mam za sobą i całkiem sporo uczyłem się podczas projektowania każdego z nich. Za każdym razem siadałem za biurkiem z pomysłami na nowy dodatek i za każdym razem popełniałem jakieś błędy. Najczęściej po prostu przedobrzyłem. Najczęściej po prostu za bardzo się starałem. Najczęściej po prostu robiłem coś na siłę. Mój osobisty faworyt? Sądzę, że to będzie rozszerzenie Undead do Strongholda. W praktyce podwajało zawartość oryginalnej gry i dodawało nowe zasady do każdego elementu. Zamiast orków mieliśmy wampiry, zamiast bohaterów pojawił się kapłan, zamiast Punktów Zwycięstwa zyskaliśmy Czasowe Warunki Zwycięstwa, zamiast drewna była mana… Dosłownie każdą zasadę z gry wziąłem i zmieniłem. To był prawdziwie szalony eksperyment. Ci gracze, którzy przyzwyczaili się do nowych zasad i zdołali z niego zagrać stwierdzili, że jest świetny. Wszyscy inni mieli mnie za szaleńca.

Jest rok 2017. Właśnie skończyłem pracę nad nowym rozszerzeniem. Nazywa się Aftermath i jest dodatkiem do jednego z największych hitów 2016 roku – Cry Havoc. Jakie błędy popełniłem tym razem? Cóż, na to pytanie odpowiecie mi za parę miesięcy. A teraz pozwólcie, że opowiem wam o moim podejściu do projektowania go.

***

Jest takie stare powiedzenie: “Lubię piosenki, które już znam”. To typowo ludzka rzecz. Lubimy rzeczy, które już znamy. Ludzie nie lubią zmian. To cholernie ważna rzecz do zapamiętania, kiedy się siada do projektowania rozszerzenia. Dlaczego?

Gracz, który będzie kupował dodatek kocha podstawkę. Kocha oryginalną grę, często w nią gra i szuka regrywalności. Chce grać więcej.

Nie zmienia się gry, którą gracz już pokochał. Czemu miałoby to służyć?

***

Podstawka Cry Havoc zawiera 4 różne frakcje, i przez różne mam na myśli, że każda frakcja posiada 3 unikatowe budowle i 5 unikatowych zdolności. Łącznie każda frakcja ma 8 rzeczy, których nie ma żadna inna.

W Aftermath podwajamy tę liczbę. Dodaliśmy 5 nowych zdolności dla każdej frakcji oraz 3 nowe budowle dla każdej frakcji. Nie zmieniliśmy zasad. Nie zmieniliśmy gry. To wciąż ten sam, stary, dobry Cry Havoc, którego pokochali gracze. Daliśmy im po prostu dwa razy więcej fajnych możliwości.

W każdej grze gracz będzie miał teraz do wyboru 3 budowle z 6 dostępnych. On lub ona wybierze 3 zdolności z 10 dostępnych. Liczba potencjalnych kombinacji, poziom regrywalności uderza w sufit.

Ale najważniejszą lekcją, lekcją nauczoną latami projektowania dodatków jest to, że nie zmieniliśmy podstawowej wersji gry. Fani gry staną się fanami dodatku. Dostaną to, co kochają. Dostaną tego po prostu więcej.

***

Hm, może jednak trochę was okłamałem. Ale tylko trochę, troszeczkę. Zmieniliśmy jedną zasadę. Rozszerzenie wprowadza jedną małą zmianę.

Cóż mogę powiedzieć? Gracze tego chcieli.

Podstawowa wersja gry Cry Havoc zawiera wyjątkową cechę – długość gry nie jest stała. Zmienia się w zależności od tego, jak grają gracze. To całkiem oryginalne rozwiązanie, jest świetnym narzędziem do budowania napięcia i motywowania graczy do agresywnej walki już od pierwszej tury, ale z drugiej strony może być całkiem frustrujące dla niektórych graczy, kiedy gra zakończy się wcześniej, niż się spodziewali.

Aftermath wprowadza nową zasadę – zamiast skracać grę dodajemy nowe wydarzenia punktujące, nowe sposoby na zdobywanie punktów, nowy sposób na zaangażowanie graczy w rozgrywkę.

Tak, zmieniliśmy podstawowe zasady. Tak, uczyniliśmy grę, którą kochacie odrobinę inną. Tak, mam nadzieję, że również i to pokochacie!

***

Aftermath to kilka miesięcy ciężkiej pracy. To wysiłek wszystkich moich testerów i ekipy projektowej. Dodaje do gry ponad 30 zupełnie nowych zdolności, daje graczom więcej regrywalności, niż mogli sobie wymarzyć.

Ale co najważniejsze, jest wynikiem wszystkich tych lekcji na przestrzeni lat. Aftermath jest jak piosenka, którą już znasz. To wasz stary, dobry Cry Havoc. Z podwójną mocą. Czego tu nie lubić?


Oryginalny wpis na blogu Board Games That Tell Stories na BGG: https://boardgamegeek.com/blogpost/69423/i-songs-i-already-know

Share this

Zostaw komentarz